Jak wygląda pierwsza sesja coachingu?

Pierwsza sesja coachingu to spokojne spotkanie w gabinecie w Katowicach lub online, podczas którego przyglądamy się temu, z czym przychodzisz, czego potrzebujesz i co chcesz zmienić. Ustalamy cel pracy i kierunek dalszych spotkań. 

Nie musisz się specjalnie przygotowywać do pierwszego spotkania. Wystarczy temat, który jest dla Ciebie ważny, i gotowość do rozmowy. 

Poniżej opisuję, jak zwykle wygląda początek pracy w ramach coachingu kognitywnego 

Ile trwa pierwsze spotkanie i czego dotyczy?

Sesja coachingu trwa zwykle 60–90 minut. Pierwsze spotkanie ma podobną długość i służy przede wszystkim poznaniu Twojej sytuacji, określeniu celu oraz ustaleniu zasad i kierunku wspólnej pracy. Przyglądamy się temu, jak postrzegasz swoją sytuację, co jest dla Ciebie ważne i jakie możliwości działania już masz. 

To również czas na wzajemne poznanie i sprawdzenie, czy taka forma pracy odpowiada Twoim potrzebom. 

Cennik i zasady organizacyjne znajdziesz na stronie oferty. Dalszą współpracę możemy oprzeć na kilku spotkaniach lub dłuższym procesie — zależnie od celu, który chcesz osiągnąć. 

Jak przygotować się do pierwszej sesji?

Nie trzeba się przygotowywać w formalnym sensie. Nie potrzebujesz listy celów, notatek z całego roku ani „właściwego” języka. Pomaga jednak jedna rzecz: krótka myśl przed spotkaniem, czego chciałabyś albo chciałbyś, żeby było więcej lub mniej w najbliższych miesiącach.

Jedno zdanie wystarczy. Może dotyczyć pracy, relacji, decyzji, pewności siebie albo nawyku, który się powtarza. Jeśli nie umiesz tego jeszcze nazwać, też można przyjść — wtedy właśnie tym się zajmujemy na początku.

Przydatne bywa też pytanie do siebie: czy szukam rozwoju i działania, czy raczej ulgi w silnym obciążeniu emocjonalnym. Nie po to, żeby się zdiagnozować. Po to, żeby pierwsza rozmowa była szczera.

Co dzieje się krok po kroku?

Zaczynamy od tego, co Cię tu sprowadza. Nie od historii od dzieciństwa. Od tego, co jest żywe teraz: sytuacja, myśl, która wraca, decyzja, której nie możesz domknąć.

Potem doprecyzowujemy, czy to temat do coachingu, czy bliżej mu do psychoterapii. Mówię o tym wprost. Nie po to, żeby kogoś „odsyłać”, tylko żeby nie obiecywać procesu, który nie pasuje do sytuacji. Coaching pracuje na celu i myśleniu. Nie jest miejscem na leczenie kryzysu.

Jeśli zostajemy przy coachingu, szukamy jednego, realnego kierunku na start. Nie ogarniamy całego życia na raz. Im węższy pierwszy temat, tym łatwiej później ocenić, czy coś się zmienia.

Rozmawiamy też o pracy między sesjami. Może to być zapis powtarzającej się myśli, mały eksperyment w tygodniu albo decyzja do sprawdzenia w praktyce. Bez tego elementu spotkania zostają rozmową, która miło brzmi i niewiele zmienia. 

Na końcu ustalamy najważniejsze zasady naszej współpracy — częstotliwość spotkań, formę pracy w gabinecie lub online, sposób odwoływania sesji oraz zakres wzajemnych zobowiązań. Tworzymy w ten sposób kontrakt coachingowy, który wyznacza jasne ramy i kierunek naszej wspólnej pracy. 

Czego na pierwszej sesji nie robimy?

Nie stawiam diagnozy. Nie rozbieramy całej historii rodzinnej. Nie dostajesz listy „dziesięciu kroków do sukcesu” i nie wychodzisz z gotowym planem na pięć lat.

Nie musisz też od razu decydować, czy „to coaching na rok”. Wystarczy uczciwa odpowiedź po spotkaniu: chcę kontynuować albo potrzebuję innej formy pomocy. Pierwsza sesja ma to ułatwić, a nie przyspieszyć zapis na siłę.

Czy pierwsza sesja w gabinecie różni się od online?

Pierwsza sesja może odbyć się stacjonarnie przy ul. Gliwickiej w Katowicach albo online. Przebieg jest ten sam. Zmienia się tylko forma kontaktu.

Do pracy online warto mieć spokojne miejsce, działający mikrofon i tyle prywatności, żeby mówić swobodnie. Słuchawki pomagają. Nie trzeba profesjonalnego studia — wystarczy, że nikt nie wchodzi co chwilę do pokoju.

Osoby ze Śląska często wybierają gabinet, bo dojazd jest prosty. Osoby z dalszych miejsc albo z napiętym grafikiem częściej zostają przy spotkaniach zdalnych. Metoda zostaje ta sama.

Co się dzieje po pierwszym spotkaniu?

Po pierwszym spotkaniu przyglądamy się temu, co jest dla Ciebie najważniejsze i jaki kierunek pracy będzie w tym momencie najbardziej pomocny. Jeśli coaching odpowiada Twoim potrzebom, umawiamy kolejne spotkanie i krok po kroku pracujemy nad ustalonym celem. 

Jeśli podczas rozmowy okaże się, że lepszym kierunkiem będzie psychoterapia lub inna forma wsparcia, powiem Ci o tym wprost i pomogę wybrać odpowiednią ścieżkę. Najważniejsze jest dla mnie dobre dopasowanie formy pracy do Twojej aktualnej sytuacji i potrzeb. 

Aby umówić pierwszy termin, wystarczy napisać lub zadzwonić. Nie musisz znać się na coachingu ani specjalnie przygotowywać do pierwszego spotkania. Wystarczy gotowość do szczerej rozmowy o tym, z czym przychodzisz i czego potrzebujesz.

Na pierwsze spotkanie nie trzeba planu ani listy celów. Wystarczy temat, z którym przychodzisz.

Umów konsultację

Więcej wiedzy